7 min czytania

Junghans ze Schrambergu: historia największej fabryki zegarów świata

Zanim marka Junghans stała się synonimem niemieckiej precyzji, była fabryką komponentów założoną przez człowieka, który chciał produkować mechanizmy zegarowe na skalę przemysłową. Historia zaczyna się w Schwarzwaldzie, regionie kojarzonym dziś głównie z turystyką i drewnianą architekturą, a niegdyś z rzemiosłem zegarmistrzowskim. To właśnie tam, w miasteczku Schramberg, powstał zakład, który w szczytowym okresie rozwoju produkował dziesiątki tysięcy zegarków dziennie.

Archiwalna czarno-biała reklama Junghans Quartz: modelka z kryształem kwarcu i zegarek w kanciastej kopercie
Archiwalna reklama Junghans Quartz zestawiała kryształ kwarcu z zegarkiem o geometrycznej kopercie. Fot. materiały prasowe Junghans.

Skala tej fabryki w połowie XX wieku była na tyle duża, że trudno ją sobie dziś wyobrazić, patrząc na współczesny rynek zegarmistrzowski. Firma przetrwała jednak zmiany technologiczne, kryzysy i transformacje własnościowe, a jej siedziba do dziś znajduje się w tym samym miejscu, w którym Erhard Junghans postawił pierwsze maszyny.

Rok 1861: narodziny fabryki w Schramberg

Firmę założono w 1861 roku w Schramberg, mieście leżącym w Schwarzwaldzie, w południowo-zachodniej części Niemiec, w kraju związkowym Badenia-Wirtembergia. To właśnie ta lokalizacja, z dala od dużych ośrodków przemysłowych tamtego okresu, stała się miejscem narodzin jednej z najważniejszych niemieckich marek zegarmistrzowskich.

Erhard Junghans nie działał sam. W kwietniu 1861 roku założył wraz ze szwagrem fabrykę komponentów zegarowych pod nazwą „Zeller & Junghans”. Nie był to jeszcze zakład produkujący gotowe zegarki pod własnym szyldem, lecz przedsiębiorstwo dostarczające części dla innych wytwórców. To ważny szczegół, bo pokazuje, że marka Junghans wyrosła nie z rzemieślniczej pracowni pojedynczego zegarmistrza, tylko z fabryki nastawionej od początku na produkcję komponentów w większej skali.

Firma rozwijała się szybko. Z czasem jej znaczenie wykroczyło poza samo zegarmistrzostwo: zakład zapisał się w historii przemysłu, a także architektury tego regionu Niemiec. To połączenie trzech dziedzin, rzemiosła zegarmistrzowskiego, organizacji produkcji przemysłowej i budownictwa fabrycznego, jest jednym z powodów, dla których Schramberg wciąż pojawia się w opracowaniach dotyczących historii niemieckiego przemysłu zegarowego.

Erhard Junghans: od komponentów do własnej marki

Nazwisko założyciela nie zniknęło z biegiem dekad, mimo że firma początkowo działała pod szyldem spółki z szwagrem. Z czasem to właśnie Erhard Junghans stał się twarzą przedsiębiorstwa, a jego nazwisko trafiło na tarcze zegarków i szyld fabryki w Schramberg.

Tempo wzrostu firmy w drugiej połowie XIX wieku było na tyle wyraźne, że producent sam określa je jako szybkie w oficjalnych materiałach historycznych. Zakład, który zaczynał jako wytwórca części, z czasem zaczął produkować gotowe zegarki, rozbudowując halę produkcyjną i zatrudnienie w Schramberg.

Dziś trudno o szczegółowe dane liczbowe z tego wczesnego okresu działalności, producent nie podaje w dostępnych materiałach dokładnych liczb pracowników czy wielkości produkcji z XIX wieku. Wiadomo natomiast, że skala, jaką fabryka osiągnęła sto lat później, nie byłaby możliwa bez fundamentów położonych właśnie w tych pierwszych dekadach istnienia spółki.

Wiek XX: stulecie firmy i skala produkcji

Rok 1961 to moment, w którym firma obchodziła stulecie istnienia. Producent podaje konkretne dane z tego okresu i są to liczby, które dobrze tłumaczą, dlaczego Junghans bywa określany mianem jednej z największych fabryk zegarów na świecie.

W 1961 roku w fabryce w Schramberg pracowało 6000 osób. Do produkcji wykorzystywano 10 000 maszyn. Dzienna produkcja sięgała 20 000 zegarków różnego typu. Wyroby trafiały do eksportu, a odbiorców szukano w 100 krajach na całym świecie.

Te liczby pokazują skalę, jaką osiągnął zakład zaledwie sto lat po założeniu przez Erharda Junghansa i jego szwagra. Fabryka, która zaczynała jako wytwórca komponentów dla innych producentów, stała się przedsiębiorstwem eksportującym gotowe zegarki na niemal każdy kontynent. Warto zwrócić uwagę, że mowa tu nie o jednym modelu czy jednej linii produktowej, lecz o zegarkach wszelkiego typu, co sugeruje szeroki asortyment obejmujący różne segmenty rynku.

Schramberg jako centrum marki do dziś

Mimo upływu ponad półtora wieku i licznych zmian na rynku zegarmistrzowskim, siedziba firmy nie przeniosła się w inne miejsce. Producent wprost deklaruje, że pozostaje związany z historyczną lokalizacją w Schramberg i tam właśnie mieści się jego centrala.

Adres siedziby, pod którym rozpatrywane są między innymi kwestie gwarancyjne poza terenem Niemiec, to Schramberg z kodem pocztowym 78713. To ten sam Schramberg, w którym w 1861 roku powstała fabryka komponentów „Zeller & Junghans”.

Pytanie o to, gdzie Junghans produkuje swoje zegarki i gdzie znajduje się siedziba firmy, pojawia się zresztą w oficjalnym dziale pytań i odpowiedzi producenta. Sam fakt, że tego rodzaju pytanie jest tam umieszczone, pokazuje, że dla klientów i obserwatorów marki lokalizacja produkcji ma znaczenie. Odpowiedź jest jednoznaczna: to wciąż Schwarzwald, wciąż to samo miasto, w którym wszystko się zaczęło.

Mechanizmy, które nie opuściły Schwarzwaldu

Jednym z konkretnych elementów, które producent wskazuje jako dowód ciągłości produkcji w Schramberg, są mechanizmy do zegarków sterowanych radiowo. Junghans deklaruje, że są one projektowane i wytwarzane właśnie w tej lokalizacji.

To istotny szczegół w kontekście współczesnego przemysłu zegarmistrzowskiego, w którym wiele marek zleca produkcję mechanizmów zewnętrznym dostawcom, często poza granicami kraju macierzystego. W przypadku Junghans przynajmniej ta część łańcucha produkcyjnego, dotycząca zegarków radiowych, pozostaje w Schramberg.

Nie oznacza to, że cała produkcja marki odbywa się wyłącznie w jednym miejscu, producent nie podaje w cytowanych materiałach pełnego opisu wszystkich etapów produkcji dla każdej linii produktowej. Wiadomo jednak, że przynajmniej segment zegarków sterowanych radiowo ma swoje źródło konstrukcyjne i produkcyjne właśnie tutaj, co wpisuje się w ogólną narrację marki o zakorzenieniu w Schwarzwaldzie.

Powrót do mechaniki: kolekcja Erhard Junghans

W 2006 roku firma podjęła decyzję o wznowieniu produkcji wysokiej jakości mechanizmów mechanicznych w Schramberg. Efektem tego planu było uruchomienie ekskluzywnej linii zegarków mechanicznych nazwanej „Erhard Junghans”, pomyślanej jako hołd dla założyciela przedsiębiorstwa.

Dwa lata później, w 2008 roku, zaprezentowano model „Erhard Junghans 1”. Producent określa mechanizm zastosowany w tym zegarku jako najbardziej wyrafinowany w swojej ofercie. To właśnie ten model stał się swego rodzaju wizytówką powrotu marki do mechaniki wysokiej klasy po latach, w których większy nacisk kładziono na inne technologie.

Linia „Erhard Junghans” posłużyła też do uczczenia rocznicy związanej bezpośrednio z założycielem. Z okazji dwusetnych urodzin Erharda Junghansa firma wprowadziła dwa limitowane modele jubileuszowe wykonane w złocie. To rzadki przykład sytuacji, w której marka odwołuje się wprost do biografii swojego twórcy, a nie tylko do daty założenia przedsiębiorstwa.

Ręczne wykończenie: jak powstaje mechanizm

Powrót do produkcji mechanicznej w Schramberg wiązał się z konkretnymi decyzjami dotyczącymi procesu wytwarzania. Producent opisuje, że wykończenie kół zapadowych, mostków koła zębatego, mostków balansu oraz specjalnego mechanizmu regulującego wykonywane jest ręcznie.

Montaż mechanizmu pęsetą w rękawiczkach, obok przegródek z drobnymi częściami zegarkowymi
Ręczny montaż mechanizmu na stanowisku zegarmistrzowskim, z częściami posegregowanymi w przegródkach. Fot. materiały prasowe Junghans.

Po zakończeniu tego etapu każdy egzemplarz montowany jest osobno w atelier Erharda Junghansa. Pracownia ta znajduje się w Schramberg i, jak podaje producent, oferuje widok na miasto określane jako miasto pięciu dolin.

Ten sposób opisu procesu produkcyjnego, z wyraźnym wskazaniem konkretnych elementów mechanizmu poddawanych ręcznej obróbce, różni się od bardziej ogólnikowych deklaracji spotykanych czasem w komunikacji innych producentów. Zamiast ogólnego stwierdzenia o wysokiej jakości wykonania, mamy tu wskazanie konkretnych podzespołów: kół zapadowych, mostków koła zębatego, mostków balansu i mechanizmu regulującego. Każdy z nich przechodzi osobny etap ręcznego finiszowania, zanim trafi do złożonego mechanizmu.

Dawna fabryka jako muzeum

Historia produkcji w Schramberg nie ogranicza się do bieżącej działalności marki. Jeden z budynków związanych z fabryką, pochodzący z XIX wieku i objęty ochroną konserwatorską, sam w sobie był niegdyś miejscem produkcji.

Dziś ten obiekt pełni inną funkcję: prezentuje podróż przez historię zegarmistrzostwa Schwarzwaldu oraz samej fabryki Junghans. Producent podkreśla, że budynek zapewnia odpowiednią atmosferę do opowiadania tej historii, właśnie dlatego, że sam był kiedyś częścią procesu produkcyjnego, a nie jedynie miejscem wystawienniczym zbudowanym od podstaw w innym celu.

Taki układ, w którym historyczna hala fabryczna staje się przestrzenią opowiadającą o własnej przeszłości, pozwala połączyć dwa wątki: dzieje konkretnego przedsiębiorstwa oraz szerszą historię zegarmistrzostwa w regionie Schwarzwaldu. Zwiedzający mogą zobaczyć nie rekonstrukcję, lecz autentyczne miejsce, w którym faktycznie powstawały komponenty zegarowe w czasach, gdy fabryka dopiero się rozwijała.

Technologia i innowacje w historii marki

Historia fabryki w Schramberg to nie tylko mechanika i ręczne wykończenie. Producent wskazuje też na rozwiązania technologiczne, które pojawiały się w kolejnych dekadach działalności. Jednym z nich jest Astro-Quartz, technologia, którą Junghans opisuje jako otwarcie nowego rozdziału w historii zegarmistrzostwa marki.

Innym obszarem są zegarki sterowane falami radiowymi. Producent określa je jako urządzenia o wysokiej precyzji, wynikającej z połączenia z jednym z najdokładniejszych zegarów na świecie. Do testowania tego typu mechanizmów firma opracowała własne urządzenie testowe o nazwie Timetunnel, wykorzystywane właśnie przy zegarkach radiowych.

Producent podaje też konkretne normy stosowane przy kontroli jakości. Wodoszczelność zegarków Junghans sprawdzana jest zgodnie z normą DIN 8310. Osobnym elementem konstrukcyjnym są szkła z tworzywa sztucznego stosowane w niektórych modelach: pokrywa się je przezroczystą warstwą ochronną, co producent opisuje wprost w swoim słowniku technicznym. Te szczegóły, choć drobne, pokazują, że historia marki to nie tylko daty i liczby zatrudnionych, ale też konkretne rozwiązania techniczne wypracowywane przez dekady działalności w Schramberg.

Powiązane hasła

Źródła

Marki

Więcej z działu Zegarki

Cały dział Zegarki

Dołącz do redakcji

Piszesz o zegarkach? Fotografujesz, testujesz, znasz rynek? Budujemy najlepszą redakcję w Polsce.