3 min czytania

Amortyzator wstrząsów: Incabloc, KIF i norma ISO 1413

Szafirowy dekiel Davosy z rotorem i mostkiem balansu z rubinowym kamieniem, na czarnym perforowanym pasku

Zegarek mechaniczny to precyzyjny mechanizm zbudowany z drobnych elementów, wśród których najbardziej narażony na uszkodzenie jest balans wraz z osią. Cienki czop, czyli końcówka osi balansu osadzona w łożysku, ma zwykle grubość ułamka milimetra. Przy upadku zegarka na twardą powierzchnię to właśnie ten element pęka najczęściej, unieruchamiając cały mechanizm.

Żeby temu zapobiec, zegarmistrzowie stosują amortyzatory wstrząsów, czyli specjalne oprawki łożysk balansu, które pozwalają osi przesunąć się w chwili uderzenia zamiast złamać się w miejscu osadzenia. Dwa najbardziej rozpowszechnione systemy tego typu noszą nazwy Incabloc i KIF. Producenci mechanizmów deklarują też zgodność z normami określającymi, jak duże obciążenie mechanizm ma wytrzymać bez utraty dokładności.

Jak działa amortyzator: Incabloc i KIF

Konstrukcja obu systemów opiera się na tej samej zasadzie. Łożysko balansu, w którym osadzony jest czop osi, nie jest sztywno przymocowane do mostka, lecz osadzone w sprężynującej oprawce. Kiedy zegarek doznaje uderzenia, cała oprawka wraz z łożyskiem przesuwa się o ułamek milimetra, pochłaniając energię wstrząsu. Sprężyna wraca następnie do pozycji wyjściowej, a czop pozostaje cały. Bez takiego rozwiązania energia uderzenia trafiałaby bezpośrednio w cienką oś balansu.

Dekiel automatycznej Davosy z rotorem i mostkiem balansu, na brązowym pasku ułożonym na zamszowej kurtce
Automatyczna Davosa odwrócona deklem do góry: widać rotor i kamień balansu ze sprężynką amortyzatora. Fot. materiały prasowe Davosa.

Oba systemy, mimo różnic konstrukcyjnych między producentami, montowane są równolegle w wielu współczesnych kalibrach. W kartach katalogowych kalibrów Ronda R01–01 oraz R01–02 producent wskazuje wprost zastosowanie amortyzatora KIF lub Incabloc, obok wychwytu i sprężyny włosowej wykonanych z krzemu. Podobne rozwiązanie opisuje karta katalogowa kalibru Sellita SW200–1, gdzie amortyzator Incabloc występuje razem z epilamowaniem osi balansu i polerowaną kotwicą. Epilamowanie to zabieg smarowniczy, który utrzymuje olej w miejscu pracy łożyska, więc oba zabiegi, mechaniczny i chemiczny, uzupełniają się w ochronie balansu.

Norma ISO 1413: test uderzeniowy

Deklaracja wstrząsoodporności całego zegarka opiera się często na normie ISO 1413. Określa ona sposób przeprowadzenia testu uderzeniowego na maszynie symulującej upadek. Zgodnie z opisem stosowanym przez producenta BALL, próba polega na symulacji swobodnego spadku zegarka z wysokości jednego metra na twardą drewnianą podłogę. Taki scenariusz odpowiada typowej sytuacji, w której zegarek ześlizguje się z nadgarstka lub blatu.

BALL deklaruje, że wszystkie jego zegarki są skonstruowane tak, by przejść tę próbę uderzeniową zgodnie z ISO 1413. Warto rozumieć, co ta deklaracja faktycznie oznacza: to test jednorazowego uderzenia z określonej wysokości, a nie gwarancja odporności na dowolne obciążenie mechaniczne w codziennym użytkowaniu. Sam producent w instrukcji obsługi zaznacza, że mimo zgodności z normami branżowymi, precyzyjny przyrząd należy chronić przed nadmiernymi wstrząsami i uderzeniami, gdzie to możliwe. Zgodność z normą nie zwalnia więc użytkownika z ostrożności, a jedynie określa minimalny poziom wytrzymałości, jaki zegarek musi zapewnić.

NIHS 91–10 i inne oznaczenia wstrząsoodporności

Obok ISO 1413, w dokumentacji technicznej kalibrów pojawia się też inne oznaczenie: NIHS 91–10. To norma branżowa dotycząca odporności na wstrząsy na poziomie samego mechanizmu, a nie gotowego zegarka w kopercie. Karta katalogowa kalibru Ronda R01–01 wskazuje zgodność z NIHS 91–10 obok parametrów takich jak temperatura pracy w zakresie od 0 do 50 stopni Celsjusza. Podobny zapis znajduje się w dokumentacji kalibru Ronda 751 oraz kalibru kwarcowego ETA 251.264 BE PWD, gdzie odporność na wstrząsy według tej samej normy wymieniona jest obok odporności na pole magnetyczne o natężeniu 1600 A/m.

Różnica między ISO 1413 a NIHS 91–10 sprowadza się do przedmiotu testu. Pierwsza opisuje próbę uderzeniową całego zegarka, druga odnosi się do samego mechanizmu jako komponentu. Producent finalny może więc deklarować zgodność zegarka z ISO 1413, jednocześnie opierając się na kalibrze, który przeszedł test NIHS 91–10 na etapie produkcji ruchu. Dla użytkownika oznacza to, że oba oznaczenia mówią o odporności na wstrząsy, lecz dotyczą różnych etapów kontroli, mechanizmu i gotowego produktu.

Powiązane hasła

Źródła

Więcej z działu Mechanizmy i komplikacje

Cały dział Mechanizmy i komplikacje

Dołącz do redakcji

Piszesz o zegarkach? Fotografujesz, testujesz, znasz rynek? Budujemy najlepszą redakcję w Polsce.