6 min czytania

Czyszczenie szkła i powłoki antyrefleksyjnej

Szkło zegarka wydaje się elementem, który nie wymaga uwagi.

Ball Engineer M Skindiver III Beyond ze świecącymi na zielono indeksami i lunetą na tle granatowej, falującej wody

Szkło zegarka wydaje się elementem, który nie wymaga uwagi. W praktyce to jedna z części najbardziej narażonych na kontakt z rękawem, kurzem, wodą i przypadkowym dotykiem palca. Nieprawidłowe czyszczenie potrafi w kilka sekund zniszczyć powłokę, którą producent nakładał w warunkach laboratoryjnych.

Problem pojawia się zwykle wtedy, gdy użytkownik sięga po pierwszą lepszą ściereczkę albo chusteczkę higieniczną. Włókna papieru i szorstkie tkaniny działają na powłokę antyrefleksyjną jak papier ścierny o drobnym ziarnie. Efekt bywa niewidoczny od razu, ujawnia się po miesiącach jako mętne plamy albo odpryski.

Z czego zrobione jest szkło zegarka i dlaczego to ma znaczenie

Producenci stosują trzy podstawowe rodzaje szkła: mineralne, akrylowe (tworzywo sztuczne) oraz szafirowe. Szkło szafirowe to syntetyczny materiał o twardości 9 w skali Mohsa, ustępujący twardością jedynie diamentowi. Taki poziom odporności na zarysowania sprawia, że szafir stał się standardem w segmencie zegarków wyższej klasy.

Palec w rękawiczce unosi lunetę z grawerem Newport i szkłem nad granatową tarczą zegarka Michel Herbelin
Montaż lunety ze szkłem w zegarku Michel Herbelin Newport. Fot. materiały prasowe Michel Herbelin.

Twardość szkła nie oznacza jednak odporności na tłuszcz z palców czy osad z potu. Powierzchnia szafiru, mimo swojej odporności mechanicznej, gromadzi smugi tak samo jak każde inne szkło. Różnica polega na tym, że rysy na szafirze pojawiają się rzadko, za to jeśli już powstaną, są trudne do usunięcia bez specjalistycznej obróbki.

Wielu producentów dodaje na powierzchnię szkła mikroskopijną warstwę, której zadaniem jest neutralizowanie niepożądanych odbić światła. Ta powłoka antyrefleksyjna nie jest częścią samego szkła, lecz osobną warstwą naniesioną na jedną lub obie jego strony. To rozróżnienie tłumaczy, dlaczego szkło może być twarde jak szafir, a jednocześnie mieć powłokę podatną na uszkodzenia mechaniczne.

Davosa w opisie modelu Ternos Professional wskazuje na powłokę antyrefleksyjną nałożoną z obu stron szkła szafirowego, co ma zapewniać czytelność tarczy w różnych warunkach, od biurka po zanurzenie na głębokość 300 metrów. Producent BALL z kolei podaje, że stosowane przez markę szkło jest produkowane na bazie szafiru antyrefleksyjnego, co pokazuje, że łączenie twardego szafiru z warstwą przeciwodblaskową to praktyka rozpowszechniona, nie wyjątek.

Jak czyścić szkło w zegarku krok po kroku

Pierwszy krok to usunięcie suchego pyłu, zanim dojdzie do kontaktu z jakąkolwiek tkaniną. Suchy kurz zawiera drobiny mineralne, które pod naciskiem ściereczki działają jak papier ścierny, nawet jeśli sama tkanina jest miękka. Najlepiej zdmuchnąć kurz gruszką fotograficzną albo delikatnym strumieniem powietrza, unikając bezpośredniego przedmuchu ustami, bo ślina zostawia osad.

Kolejny etap to płukanie pod bieżącą, letnią wodą. Ma to sens wyłącznie w przypadku zegarków o potwierdzonej szczelności, dlatego przed zamoczeniem koperty warto sprawdzić, czy koronka jest dokręcona. Producent BALL zaznacza wprost, że szczelność zegarka może się zmniejszyć w przypadku nieprawidłowego dokręcenia koronki, a to ryzyko dotyczy każdej marki stosującej koronki wkręcane, nie tylko tego producenta.

Do właściwego mycia wystarczy kropla łagodnego mydła w płynie rozpuszczona w wodzie. Nakłada się ją miękkim pędzelkiem, na przykład takim, jakiego używa się do czyszczenia obiektywów aparatów, i delikatnie krąży po powierzchni szkła. Szczoteczka do zębów o miękkim włosiu również się sprawdza, pod warunkiem że nie była wcześniej używana z pastą zawierającą granulki ścierne.

Po umyciu szkło płucze się czystą wodą i osusza. Osuszanie to moment, w którym najczęściej dochodzi do uszkodzeń, dlatego warto poświęcić mu tyle samo uwagi co samemu myciu. Ściereczka z mikrofibry, taka jak stosowana do czyszczenia okularów, sprawdza się lepiej niż jakikolwiek papierowy ręcznik. Ruch powinien być promienisty, od środka tarczy ku brzegowi koperty, bez dociskania.

Zegarki bez potwierdzonej odporności na wodę, na przykład modele z kopertą skórzaną przy pasku, wymagają czyszczenia na sucho. W takich przypadkach jedyną bezpieczną metodą pozostaje delikatne przetarcie suchą mikrofibrą po uprzednim usunięciu pyłu strumieniem powietrza.

Dlaczego powłoka antyrefleksyjna łuszczy się

Łuszczenie się powłoki antyrefleksyjnej to proces mechaniczny, nie chemiczny, choć oba czynniki się nakładają. Warstwa przeciwodblaskowa ma grubość liczoną w nanometrach i przylega do szkła dzięki procesowi napylania próżniowego. Każde tarcie o powierzchnię twardszym materiałem niż sama powłoka osłabia to wiązanie.

Najczęstszą przyczyną łuszczenia jest czyszczenie na sucho materiałem, który zawiera drobiny kurzu. Sam ruch przecierania nie szkodzi, szkodzi to, co znajduje się między ściereczką a szkłem. Dlatego zasada „najpierw zdmuchnij, potem przecieraj” dotyczy w równym stopniu szkła mineralnego, akrylowego i szafirowego z powłoką.

Drugim czynnikiem jest kontakt z substancjami chemicznymi niedostosowanymi do tej warstwy. Perfumy, kremy do rąk z alkoholem czy środki czyszczące na bazie amoniaku potrafią naruszyć strukturę powłoki szybciej niż mechaniczne tarcie. Zegarek nałożony bezpośrednio po spryskaniu nadgarstka perfumami to prosty przepis na odbarwienia w miejscu, gdzie kropla zetknęła się ze szkłem.

Trzeci czynnik to naturalne starzenie się materiału. Powłoki antyrefleksyjne, podobnie jak powłoki na soczewkach okularowych, mają ograniczoną trwałość niezależną od sposobu użytkowania. Nawet przy najstaranniejszej pielęgnacji po wielu latach noszenia mikroskopijne pęknięcia w warstwie mogą się pojawić. Objawia się to jako delikatna siateczka albo punktowe przebarwienia widoczne pod określonym kątem światła. To zjawisko odróżnia się od rysy tym, że nie da się go wyczuć paznokciem na powierzchni szkła.

Jeśli łuszczenie już wystąpiło, żadne domowe czyszczenie go nie cofnie. Powłokę można jedynie usunąć i nanieść ponownie w warunkach warsztatowych, co wymaga specjalistycznego sprzętu do napylania próżniowego niedostępnego poza serwisem.

Smugi na szkle zegarka i czym bezpiecznie przetrzeć szafir

Smugi powstają najczęściej z dwóch powodów: resztek mydła niedopłukanych po myciu oraz osadu tłuszczowego, który po prostu rozmazano zamiast usunąć. Rozwiązaniem pierwszego problemu jest dokładne płukanie czystą wodą, bez pośpiechu, aż do momentu, gdy powierzchnia szkła nie robi się śliska pod palcem. Drugi problem wymaga zmiany narzędzia, nie tylko techniki.

Do przecierania szafiru nie nadają się chusteczki higieniczne, ręczniki papierowe ani rękaw ubrania. Wszystkie te materiały mają na tyle szorstką strukturę włókien, że przy regularnym stosowaniu rysują nawet twarde szkło, a powłokę antyrefleksyjną niszczą znacznie szybciej. Bezpieczny wybór to ściereczka z mikrofibry przeznaczona do optyki, najlepiej przechowywana w osobnym, zamykanym woreczku, żeby nie zbierała kurzu między użyciami.

Płyny do czyszczenia okularów sprawdzają się w większości przypadków, pod warunkiem że nie zawierają alkoholu w wysokim stężeniu ani amoniaku. Producent Tsar Bomba, opisując zastosowanie syntetycznego szafiru z powłoką antyrefleksyjną o twardości 9 w skali Mohsa w swoich modelach, podkreśla odporność samego szkła na zarysowania, jednak twardość szkła nie chroni nałożonej na nie powłoki przed niewłaściwym środkiem chemicznym.

Zaschnięty osad, na przykład ślad po kremie do rąk, nie powinien być zeskrobywany paznokciem ani ostrym przedmiotem. Lepiej zwilżyć miejsce wodą z mydłem, odczekać kilkanaście sekund, aż osad zmięknie, i dopiero wtedy przetrzeć miękkim pędzelkiem. Pośpiech w tym momencie kończy się zwykle rysą, której nie było wcześniej.

Regularność pomaga bardziej niż intensywność jednorazowego czyszczenia. Krótkie przetarcie ściereczką raz na tydzień, nawet bez widocznego brudu, zapobiega odkładaniu się mikrocząstek kurzu, które z czasem działają jak papier ścierny o bardzo drobnym ziarnie. Zegarek noszony codziennie styka się z potem, kosmetykami i kurzem znacznie częściej, niż się wydaje, więc krótka kontrola szkła powinna wejść w nawyk podobny do przecierania okularów.

Rzecz w tym, że niektóre modele mają przezroczystą tylną pokrywę, przez którą widać mechanizm. Producent Herbelin zaznacza, że o ile przednie szkło bywa szafirowe i odporne na zarysowania, o tyle tylna szybka bywa wykonana ze szkła mineralnego, które ma zapewniać klarowność widoku na mechanizm, ale nie dorównuje szafirowi twardością. Taką powierzchnię trzeba czyścić z jeszcze większą ostrożnością niż przednią taflę, bo łatwiej ją porysować tym samym materiałem, który na szafirze nie zostawiłby śladu.

Przed czyszczeniem obu stron dobrze jest sprawdzić, czy koperta jest zakręcona i czy koronka znajduje się w pozycji spoczynkowej. Wilgoć wciśnięta przypadkiem w szczelinę uszczelki nie zrobi krzywdy szkłu, ale może zaszkodzić mechanizmowi, jeśli zegarek nie ma odpowiedniej klasy szczelności. Ostrożność przy czyszczeniu to nie tylko kwestia samej powierzchni szkła, ale i tego, co się pod nią kryje.

Powiązane hasła

  • Jak czyścić zegarek na stalowej bransolecie
  • Perfumy, kosmetyki i środki czystości: dlaczego szkodzą bardziej niż woda
  • Rysy na szkle: co da się usunąć z mineralnego, a czego nie z szafirowego
  • Zaparowane szkło: co oznacza mgła pod szkłem i jak zareagować
  • Powłoki utwardzające szkła zegarkowe

Źródła

Więcej z działu Serwis i pielęgnacja

Cały dział Serwis i pielęgnacja

Dołącz do redakcji

Piszesz o zegarkach? Fotografujesz, testujesz, znasz rynek? Budujemy najlepszą redakcję w Polsce.