Jak przechowywać zegarek, którego nie nosisz
Zegarek odłożony na kilka miesięcy nie jest tym samym urządzeniem, co zegarek noszony codziennie. Mechanizm, który przestaje pracować, zachowuje się inaczej niż ten, który wciąż otrzymuje impulsy ruchu z ręki właściciela. Sposób przechowywania decyduje o tym, czy po wyjęciu z szuflady wskazówki ruszą bez oporu, czy trzeba będzie zapłacić za wizytę w serwisie.
Problem dotyczy zarówno zegarków automatycznych, jak i kwarcowych, choć z zupełnie innych powodów. W jednym przypadku chodzi o smar i sprężynę, w drugim o baterię i uszczelki. Zanim zegarek trafi do szuflady na dłużej, warto wiedzieć, co dzieje się w środku koperty, kiedy nikt na niego nie patrzy.
Zegarek mechaniczny czy kwarcowy: różne zasady przechowywania
Mechanizm automatyczny czerpie energię z ruchu nadgarstka. Naciąg następuje dzięki wirującej masie rotora, a energia gromadzi się w sprężynie napędowej. Rezerwa chodu takiego mechanizmu bywa różna: zwykle mieści się w przedziale od 38 do 80 godzin, w zależności od konstrukcji kalibru. To oznacza, że nawet w pełni naciągnięty zegarek automatyczny zatrzyma się najpóźniej po kilku dniach bezruchu.
Samo zatrzymanie nie szkodzi mechanizmowi. Balans ze spiralą, czyli zespół odpowiadający za regulację chodu, po prostu przestaje drgać. Nie ma tu ryzyka uszkodzenia, dopóki zegarek wcześniej był użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. Problem pojawia się dopiero po bardzo długim postoju, liczonym w miesiącach czy latach, kiedy smar wewnątrz mechanizmu może zgęstnieć w miejscach, gdzie nie doszło do żadnego ruchu.
Zegarek kwarcowy działa inaczej. Kryształ kwarcu wewnątrz takiego mechanizmu drga ponad 32 000 razy na sekundę, generując impuls elektryczny, który napędza silniczek krokowy. Ten proces zależy od baterii, nie od ruchu ręki. Odłożony na dłużej zegarek kwarcowy po prostu przestaje chodzić, gdy bateria się wyczerpie, a jej pozostawienie w kopercie na wiele miesięcy grozi wyciekiem elektrolitu i korozją wewnątrz mechanizmu. Dlatego przed dłuższym przechowywaniem zegarka kwarcowego rozsądnie jest wyjąć baterię, jeśli nie planuje się go nosić przez dłuższy czas.
W jakiej pozycji odkładać zegarek
Pozycja, w jakiej leży zegarek, ma znaczenie głównie wtedy, gdy jest on wciąż aktywny, czyli naciągnięty i chodzący. Producenci testują dokładność swoich kalibrów w kilku ułożeniach koperty, ponieważ grawitacja wpływa na pracę balansu inaczej w pozycji poziomej niż pionowej. Jeden ze standardów testowych zakłada sprawdzenie zegarka w pięciu pozycjach, przy czym różnica między najszybszym a najwolniejszym chodem nie powinna przekraczać 5 sekund na dobę. To pokazuje, jak wrażliwy na ułożenie może być mechanizm mechaniczny.
Dla zegarka odłożonego na dłużej, który i tak niedługo się zatrzyma, kwestia pozycji traci na znaczeniu z punktu widzenia precyzji. Ma jednak znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa koperty i szkła. Leżenie płasko, tarczą do góry, minimalizuje ryzyko przypadkowego zarysowania szkła o twardą powierzchnię pudełka czy szuflady. Ustawienie na sztorc, oparte o pasek lub bransoletę, zwiększa ryzyko, że zegarek się przewróci i uderzy kopertą o twardy blat.
Jeśli zegarek ma zostać odłożony na wiele miesięcy, sensowniej jest ułożyć go poziomo, na miękkim podłożu niż trzymać w pozycji pionowej w stojaku. Stojaki na zegarki sprawdzają się przy codziennym użytkowaniu, kiedy zegarek jest zdejmowany i zakładany, natomiast przy długim przechowywaniu liczy się przede wszystkim stabilność i brak nacisku na szkło czy koronkę.
Czy zegarek może leżeć w pudełku
Oryginalne pudełko, w którym zegarek został sprzedany, zwykle jest dobrym miejscem do przechowywania go przez dłuższy czas. Ma wyściółkę, która amortyzuje wstrząsy, oraz zamknięcie chroniące przed kurzem. To jednak nie znaczy, że każde pudełko nadaje się do tego celu jednakowo dobrze.

Ważne jest, czy wnętrze pudełka nie zawiera materiałów wydzielających opary chemiczne, na przykład niektórych tworzyw piankowych czy klejów starszej daty, które z czasem mogą reagować z metalem koperty lub paskiem skórzanym. Pasek ze skóry naturalnej, pozostawiony w szczelnie zamkniętym pudełku bez dostępu powietrza na wiele miesięcy, czasem twardnieje albo pleśnieje, szczególnie jeśli wcześniej miał kontakt z potem lub wilgocią.
Zamknięte pudełko chroni też przed pyłem, który z czasem osiada w rowkach koperty i na spodzie bransolety. To ma znaczenie zwłaszcza przy zegarkach z otwartym dnem koperty, przez które widać mechanizm. Kurz osadzony na wirującym rotorze nie zaszkodzi mechanizmowi od razu, ale przy długim przechowywaniu bez czyszczenia bywa trudniejszy do usunięcia.
Nie każdy zegarek trzeba trzymać w fabrycznym pudełku. Wystarczy dowolne pudełko z twardą obudową i miękkim wnętrzem, najlepiej bez bezpośredniego kontaktu metalu z metalem. Zegarki przechowywane luzem w szufladzie, obok kluczy czy monet, są narażone na zarysowania, których nie widać od razu, ale które kumulują się z czasem.
Wilgotność, temperatura i światło a stan zegarka
Wilgotność jest jednym z najczęstszych powodów, dla których zegarek po dłuższym przechowywaniu wraca do właściciela w gorszym stanie, niż został odłożony. Uszczelki, które odpowiadają za wodoszczelność koperty, są zrobione z gumy lub innych elastomerów. Materiały te z czasem tracą elastyczność, nawet jeśli zegarek nie jest używany. W środowisku o wysokiej wilgotności proces ten bywa szybszy, a sama wilgoć może przenikać przez osłabione uszczelki do wnętrza koperty.
Wodoszczelność wielu zegarków kwarcowych nie przekracza 5 ATM, co oznacza ograniczoną odporność na kontakt z wodą już na starcie. Po latach bez serwisowania ta wartość może być jeszcze niższa niż deklarowana fabrycznie, niezależnie od tego, czy zegarek leżał w szufladzie, czy był noszony.
Skrajne temperatury szkodzą smarom wewnątrz mechanizmu. Zbyt niska temperatura zagęszcza smar, zbyt wysoka go rozrzedza i przyspiesza jego starzenie. Przechowywanie zegarka w pobliżu grzejnika, na parapecie wystawionym na słońce czy w nieogrzewanym garażu zimą naraża mechanizm na wahania, których dobrze przechowywany zegarek nie doświadcza.
Światło słoneczne dodatkowo wpływa na tarczę i pasek. Niektóre powłoki lakiernicze i barwniki blakną pod wpływem promieniowania UV, a pasek skórzany traci kolor i elastyczność szybciej, jeśli leży w miejscu nasłonecznionym przez wiele miesięcy. Suche, ciemne i stabilne temperaturowo miejsce, na przykład szuflada w komodzie z dala od okna, sprawdza się lepiej niż widoczna półka czy parapet.
Kiedy zegarek po przechowywaniu wymaga wizyty w serwisie
Zegarek, podobnie jak silnik samochodu, wymaga okresowej obsługi technicznej, nawet jeśli przez długi czas nie był używany. Producenci zegarków mechanicznych zalecają sprawdzenie szczelności koperty co 3 do 5 lat, a także zawsze po każdym otwarciu koperty, na przykład przy wymianie baterii czy paska wymagającego demontażu tylnej pokrywy. To zalecenie dotyczy zegarków używanych regularnie, ale tym bardziej warto je stosować po długim okresie przechowywania, kiedy stan uszczelek nie był kontrolowany.
Sam fakt, że mechanizm automatyczny stał przez wiele miesięcy, zwykle nie wymaga interwencji serwisowej, jeśli zegarek wcześniej był noszony regularnie i trafił do przechowania w dobrym stanie technicznym. Brak ruchu nie uszkadza balansu ani spirali. Inaczej jest, gdy przerwa trwa kilka lat, a wcześniej zegarek nie był serwisowany od dawna. Wtedy zgęstniały smar może utrudnić swobodną pracę kół zębatych zaraz po ponownym naciągnięciu.
Warto zwrócić uwagę na kilka sygnałów po wyjęciu zegarka z przechowania:
- korona obraca się z wyczuwalnym oporem lub piaskowo, co może świadczyć o zabrudzeniu mechanizmu naciągowego,
- data lub dzień tygodnia nie zmieniają się o północy, co bywa efektem zaschniętego smaru w module kalendarza,
- szkło od wewnątrz jest zaparowane, co wskazuje na uszkodzone uszczelki i przenikanie wilgoci.
Każdy z tych objawów to sygnał, że zanim zegarek wróci do codziennego noszenia, lepiej pokazać go zegarmistrzowi, niż czekać, aż problem się pogłębi.
Zegarki kwarcowe rządzą się inną logiką, ale przechowywanie też ma na nie wpływ, głównie za sprawą baterii. Producent kalibrów Ronda deklaruje żywotność baterii od 7 lat w kalibrze 751 do 10 lat w kalibrze 762, podczas gdy wiele mechanizmów chronografowych, jak Miyota JS15 czy JS25, ma żywotność baterii szacowaną na 3 lata. To oznacza, że zegarek kwarcowy odłożony do szuflady na kilka lat może doczekać się rozładowania ogniwa właśnie wtedy, gdy nikt tego nie kontroluje.
Rozładowana bateria, która zostaje w kopercie zbyt długo, bywa groźniejsza niż sam brak zasilania. Elektrolit z czasem zaczyna wyciekać, a produkty korozji atakują mechanizm naciągowy i płytkę główną. Naprawa takiej szkody bywa droższa niż wymiana samej baterii, a w skrajnych przypadkach mechanizm trzeba wymienić w całości. Dlatego zegarek kwarcowy, który ma stać dłużej niż rok, lepiej oddać do serwisu w celu wyjęcia baterii, zamiast czekać, aż sama się wyczerpie.
Regularne, choćby pobieżne oglądanie zegarków odłożonych do przechowania nie zajmuje wiele czasu, a pozwala wyłapać pierwsze sygnały problemu, zanim zamienią się w koszt naprawy całego mechanizmu.
Powiązane hasła
- Pielęgnacja paska skórzanego: pot, woda i przechowywanie
- Rotomat: jak działa, co oznacza TPD i kiedy naprawdę jest potrzebny
- Skąd zegarek łapie magnetyzm: przedmioty, o których się nie myśli
- Zużyta bateria w zatrzymanym zegarku kwarcowym: dlaczego trzeba ją wyjąć
Źródła
- Karta katalogowa Miyota JS25
- Karta katalogowa Miyota JP25
- Karta katalogowa Ronda 762E
- Karta katalogowa Ronda 785
- Karta katalogowa ETA ETA 251.264 BE PWD
- Karta katalogowa Miyota JS15
- Karta katalogowa ETA ETA G10.212 AD PRD
- Karta katalogowa Miyota JS20
- Karta katalogowa Miyota JP15
- Karta katalogowa Ronda 1069
- Karta katalogowa Epson YM62A
- Karta katalogowa Epson YM26A