Guilloche i clous de Paris: rytowane wzory na tarczy
Guilloche to jeden z tych terminów, które krążą po opisach zegarków, ale rzadko kto umie wskazać go na tarczy palcem. A szkoda, bo to technika starsza niż większość dzisiejszych manufaktur i wciąż praktykowana tam, gdzie liczy się rzemiosło, nie tylko funkcja.
Wzór powstaje przez rytowanie powierzchni metalu wąskim narzędziem prowadzonym po precyzyjnie ustawionej trajektorii. Efektem są regularne linie, kropki albo geometryczne figury, które łapią światło inaczej niż płaska powierzchnia. Clous de Paris, jeden z najbardziej rozpoznawalnych wzorów gilosz, wygląda jak pole małych, skrzyżowanych piramidek ułożonych w siatkę.
Co to jest gilosz: definicja i pochodzenie wzoru
Gilosz (z francuskiego guilloché) to ogólna nazwa techniki rytowania powtarzalnych wzorów na metalowej powierzchni, najczęściej na tarczy zegarka. Clous de Paris jest jedną z jej odmian: siatką drobnych, skrzyżowanych piramid, wykonaną bezpośrednio na tarczy. Nazwa francuska dosłownie oznacza „paryskie guziki” i odnosi się do wizualnego efektu przypominającego rząd małych ostrosłupów.
Eberhard & Co. w modelu Tazio Nuvolari, w kopercie 40 mm, opisuje tę fakturę jako motyw piramidalny o trójwymiarowym charakterze, który dodaje tarczy głębi i dynamiki. To dobrze pokazuje, czym różni się gilosz od zwykłego nadruku: światło pada na skosy piramid pod różnym kątem, więc tarcza zmienia odcień zależnie od ustawienia ręki.
Aerowatch stosuje clous de Paris na srebrzonej tarczy modelu Regulator, w kopercie 42 mm ze stalowym, transparentnym dnem. Tam wzór występuje jako dekoracja centralnej części tarczy, kontrastująca z gładkimi polami wskazań.
Rytowanie, tłoczenie i nadruk: jak je odróżnić
Rytowanie usuwa materiał: narzędzie skrawa metal, tworząc rowki o określonej głębokości i kącie. Tłoczenie działa odwrotnie, wzór odbija się z matrycy pod naciskiem, materiał nie jest usuwany, tylko formowany. Nadruk nie zmienia struktury powierzchni wcale, kładzie warstwę farby lub lakieru na gładkiej tarczy.

Różnicę widać pod lupą albo przy bocznym oświetleniu. Rytowana tarcza ma ostre, nierówne odbicia światła zależne od kąta patrzenia, bo każda ścianka piramidy odbija promienie inaczej. Tłoczony wzór bywa bardziej płytki i regularny na całej powierzchni. Nadruk zostaje matowy niezależnie od kąta.
Herbelin w modelu Antarès, o prostokątnej kopercie 27 na 19 mm, łączy fazowaną (skośnie szlifowaną) lunetę z rytowaniem clous de Paris na tarczy. Producent traktuje tarczę jako pierwsze pole twórczej ekspresji marki, co w praktyce oznacza, że technika wykonania wzoru bywa równie istotna jak sam kształt koperty.
Gdzie spotkać wzór clous de Paris
Wzór ten pojawia się najczęściej w zegarkach o klasycznym, eleganckim charakterze, choć nie jest do nich ograniczony. Aerowatch stosuje srebrzone tarcze z centralnym guilloche w modelu Mid-Size, z cyframi rzymskimi i datownikiem na godzinie 6. Podobną fakturę, w wersji tonneau, ma model Quartz, a w wersji z fazami księżyca, model Moon-phases z datownikiem na godzinie 3.
Eberhard w linii Chrono 4 „21–42” daje wybór między wykończeniem soleil a clous de Paris, sygnalizując, że to jedna z dwóch alternatywnych faktur tarczy, nie jedyna możliwa. W modelu 1887 Remontage Manuel, z kalibrem EB 140 widocznym przez przezroczystą tarczę tylną, ta sama technika ma podkreślać charakter retro całej konstrukcji.
Herbelin sięga po miniaturowe koperty, jak w modelu Octogône o wymiarach 22,22 na 22,22 mm, gdzie precyzyjne rytowanie tarczy nabiera dodatkowego znaczenia właśnie przez skalę. Każda tarcza w tej manufakturze jest najpierw rysowana w skali 1:10, co pokazuje, jak drobiazgowego planowania wymaga później przeniesienie wzoru na rzeczywisty, milimetrowy format.
Powiązane hasła
- Cyfry na tarczy: rzymskie, arabskie i Breguet
- Karbon w kopercie zegarka: dlaczego każda jest inna
- Tarcza zegarka: budowa i warstwy
- Faktury tarcz: soleillé, clous de Paris, grainage, masa perłowa